niewidoczne-ogr

Każdy posiadacz psa i ogrodu niejednokrotnie zastanawia się jak wytresować owego pas aby nie niszczył zasadzonych w ogrodzie roślin. Jeśli tresura nie przynosi rezultatów jedynym wyjściem staje się ogrodzenie.
Ogrodzenie mające chronić nasze kwiaty i krzewy przed zniszczeniem przez psa nie musi być bardzo wysokie. Jego wysokość uzależniona jest od wielkości naszego psa, jednakże zazwyczaj są to niskie płotki ogrodowe o wysokości nie większej niż 50cm. Na takie ogrodzenie można wybrać ozdobne ogrodzenia lub ogrodzenia niewidoczne.

Ogrodzenia niewidoczne

Niewidoczne ogrodzenie potocznie zwane elektrycznym pastuchem są idealne na każda porę roku! Urządzenie to wymyślono biorąc pod uwagę również ochronę roślinności czy oczek wodnych. I głównie z tą myślą kupujemy ogrodzenie, gdy tylko nasze róże wypuszczają pierwsze pąki.

Jednak niewidoczne ogrodzenie rewelacyjnie służy nam zimą. Pamiętaj, że pod śniegiem również znajdują się czekające na wiosnę kwiaty! Ponadto ważną zaletą takiego elektronicznego kojca jest to, że pies nie ucieka niszcząc przy tym ogrodzenia.
Przewód zastosowany w niewidocznym ogrodzeniu jest kablem zaizolowanym, tak więc może swobodnie leżeć na śniegu, bez obawy, że się uszkodzi. Warto również wpleść taki przewód po prostu w siatkę czy ogrodzenie, gdyż takie ułożenie kabla nikomu nie będzie przeszkadzało.
Dodatkowo pamiętaj, że dzięki niewidocznemu ogrodzeniu możesz nawet uratować życie swojemu psu. Po pierwsze, jeśli jesteś posiadaczem stawu czy większego oczka wodnego, z pewnością w zimę ono zamarznie. Gdy zaczynają się roztopy, lód staje się cienki i słaby. Rozpędzony pies o tym jednak nie wie i wpadając na taflę, lód może się pod nim załamać.
Po drugie: wybiegający pies na ulicę w zimie jest w jeszcze większym niebezpieczeństwie. Każdy kierowca wie, że tzw. „szklanka” towarzyszy na zimowej drodze bardzo często. Droga hamowania wydłuża się kilkakrotnie. Beztrosko biegający po ulicy pies jest tak naprawdę bez szans w zderzeniu z dużym samochodem, a kierowca ma nikłe szanse na to, by zdążyć wyhamować.

Zostaw komentarz