W zagrodach możemy natknąć się na różnego rodzaju ogrodzenia padoków. Niestety w większości stajni o wyborze materiału wykorzystanego do ogrodzenia wybiegów decyduje budżet. Warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na koszt budowy ogrodzenia, ale także koszty ich eksploatacji.

Niskobudżetowe ogrodzenia padoków

Najtańszym a zarazem najmniej bezpiecznym ogrodzeniem jest pastuch elektryczny montowany na plastikowych patykach wbijanych w grunt. Pastuch jest dobrym rozwiązaniem pod warunkiem że jest elementem dodatkowym innego, mocniejszego ogrodzenia. Montaż samego pastucha na dłużej się nie sprawdza, z uwagi na to że wraz ze zmianami warunków atmosferycznych taśma pastucha się rozciąga, zaś elementy przewodzące prąd pękają. Sama taśma, nie przewodząca prądu dla koni nie stanowi żadnej przeszkody. Wystarczy że konie będą napierały na nią, aż pęknie i dzięki temu wydostaną się za padok. Sam fakt opuszczenia przez konie wyznaczonego dla nich miejsca jest niebezpieczny, zwłaszcza dla koni. Sytuacja może być jeszcze bardziej niebezpieczna, bowiem konie przechodząc przez leżące na ziemi pozostałości ogrodzenia mogą zaplątać się i skaleczyć.

Drewniane ogrodzenia dla koni

Droższym, ale bardziej pewnym sposobem ogrodzenia pastwisk jest ogrodzenie drewniane. W tym przypadku warto je wspomóc pastuchem, aby uniemożliwić koniom obgryzanie drewnianych żerdzi. Deski wykorzystywane do zewnętrznego ogrodzenia muszą być wcześniej zaimpregnowane substancją, która nie jest trująca dla koni. Ogrodzenie drewniane ma jednak jedną poważną wadę szybko się zużywa.

Trwałe ogrodzenia padoków

Rozwiązaniami, które są najpewniejsze i nie budzą zastrzeżeń estetycznych są ogrodzenie metalowe oraz ogrodzenia plastikowe, które stanowi pewną przeszkodę dla konia. Ogrodzenie metalowe buduje się raz na kilkanaście lat i nie wymaga zwykle wielu napraw. Ogrodzenia plastikowe wytrzymują nawet dłużej niż metalowe i nie trzeba ich malować.